Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Przeczyaj więcej na temat plików cookies.

Gora-gory

news31 SciAm climat change Ocieplający się klimat doprowadził do skurczenia się populacji niedźwiedzi na dwa sposoby: pośrednio, ułatwiając ludzką ekspansję, ale też bezpośrednio utrudniając im hibernację, pokazują nowe badania opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports przez zespół projektu GLOBE.

12 tysięcy lat temu niedźwiedzie przemierzały cały kontynent europejski, jednak stopniowo zasięg tego gatunku skurczył się do dzisiejszych pofragmentowanych populacji. Ten zanik zbiegł się z szybką ekspansją człowieka, ale też z ocieplaniem się klimatu. Niedźwiedzie brunatne zamieszkują w szerokim zakresie klimatu, od suchych pustyń do chłodnej arktycznej tundry. Dlaczego więc podniesienie się temperatury miałoby na nie negatywny wpływ? Okazuje się, że hibernacja, w trakcie której samice rodzą młode, jest tym najbardziej wrażliwym okresem. Wbrew intuicji, samice niedźwiedzi zużywają więcej energii podczas hibernacji gdy jest cieplej, co oznacza, że przedtem muszą dłużej żerować by zgromadzić większe zasoby tłuszczu. Porównując dane na temat rozrodu samic niedźwiedzi na całym świecie, badacze odkryli, że rzeczywiście tempo rozrodu jest niższe w wyższych temperaturach.

Wcześniejsze badania wskazywały, że ocieplanie się klimatu wraz z presją ludzkich populacji wspólnie wpływały na wymieranie wielkich ssaków. W najnowszych badaniach, zespołowi naukowców udało się oddzielić rolę ocieplenia klimatu od wpływu ludzkiej ekspansji na zanikanie niedźwiedzi w Europie. “Wykorzystaliśmy informacje z ponad 3400 stanowisk archeologicznych, z których wydobyliśmy dane na temat obecności niedźwiedzi" mówi Jörg Albrecht, prowadzący badania. "Na tej podstawie mogliśmy zrekonstruować zmiany zasięgu populacji niedźwiedzi w przeciągu ostatnich 12 000 lat". Oczywiście takie dane są niepełne i zawierają znaczne luki. "Aby uzupełnić te luki, zbudowaliśmy model metapopulacyjny, symulujący lokalne wymieranie i rozprzestrzenianie się niedźwiedzi " dodaje Kamil Bartoń z Instytutu Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. Metody te są bardzo intensywne obliczeniowo, ale dzięki dostępowi do superkomputerów poprzez system PLGrid obliczenia zajęły tylko kilka dni zamiast lat". Wyniki badań wskazują, że wzrastające zimowe temperatury znacząco wpłynęły na zmniejszenie się zasięgu tego gatunku. "Jednakże, pokazaliśmy też, że ludzie silnie sprzyjali tym procesom, jako że prześladowania niedźwiedzi były powszechne w ludzkich kulturach północnej półkuli już wiele tysięcy lat temu" dodaje Richard Bischof z Norweskiego Uniwersytetu Nauk o Życiu.

Badania przeprowadzone zostały przez międzynarodowy zespół naukowców z Instytutu Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, Norweskiego Uniwersytetu Nauk o Życiu oraz Uniwersytetu w Rostocku w Niemczech.

WIęcej informacji w artykule: www.nature.com/articles/s41598-017-10772-6 

Fotografia: Adam Wajrak ©

news30 smelly feet Nowe badania realizowane m.in. przez członków zespołu projektu GLOBE wykazały, że niedźwiedzie komunikują się za pomocą zapachu łap. Z dołków wyciśniętych w ziemi w czasie poruszania się w charakterystyczny sposób, tworzą ścieżki, na których zostawiają swój zapach. Zapach ten pochodzi z gruczołów znajdujących się w skórze łap i zawiera co najmniej 26 substancji, na podstawie których niedźwiedzie mogą rozpoznać np. płeć osobnika, który korzystał z takiej ścieżki przed nimi. Odkryto, że dla zwierząt zajmujących duże areały osobnicze, jest to ważny sposób wymiany informacji z sąsiadami.

Podstawy charakterystycznego chodu niedźwiedzi wyjaśniają badania opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports. Naukowcy zaobserwowali niedźwiedzie używające stale tej samej ścieżki i stąpające dokładnie w te same odciski łap. W tym wysoce zrytualizowanym zachowaniu, niedźwiedzie, jeden po drugim, energicznie wciskają łapy w ziemię dokładnie w te same wyraźnie widoczne dołki, podążając taką „wyciśniętą” ścieżką i obwąchując przy tym ślady pozostawione przez poprzedników. W skórze łap niedźwiedzi stwierdzono obecność dużych gruczołów, które podczas tarcia mogą uwalniać wydzielinę. To wyjaśnia dlaczego niedźwiedzie poruszają się w ten charakterystyczny sposób w trakcie znakowania ścieżek. Naukowcom udało się wyróżnić 26 specyficznych substancji lotnych, z których sześć występowało tylko u samców. Jedną z takich „samczych” substancji okazał się być cembrenoid, który jest feromonem używanym przez niektóre gatunki mrówek i termitów do znakowania ścieżek, a także ma znaczenie w rozpoznawaniu się poszczególnych osobników.

Badania przeprowadził międzynarodowy zespół pod kierunkiem naukowców z Instytutu Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie i Estación Biológica de Doñana CSIC w Sewilli, m.in. ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i Narodowego Centrum Nauki.

Więcej informacji w artykule www.nature.com/articles/s41598-017-01136-1 oraz w materiale video: https://www.youtube.com/watch?v=5COJJx6fp0E

news29a GLOBE team Antalowka Ostatnie już spotkanie zespołu projektu GLOBE odbyło się w dniach 5-9 grudnia 2016 tradycyjnie już w Zakopanem. Ponownie mieliśmy okazję spotkać się w gościnnym Centrum Badań i Ochrony Roślin Górskich Instytutu Ochrony Przyrody PAN, gdzie przez kolejne dni współpracownicy i realizujący projekt pracowali nad wynikami poszczególnych zadań badawczych. Uczestnicy spotkania dyskutowali m.in. nad zagadnieniami związanymi z badaniami stresu, analizami diety na podstawie izotopów stabilnych, modelowaniem klimatu czy relacjami niedźwiedzie-ludzie. Mimo mroźnej pogody, udało się nam również spędzić kilka godzin w terenie. W spotkaniu w Zakopanem uczestniczyli zarówno badacze odpowiedzialni za realizację poszczególnych zadań badawczych, jak i wszyscy młodzi badacze zatrudnieni na stanowisku post-doc w projekcie GLOBE. Mimo, że to nasze ostatnie spotkanie w ramach projektu GLOBE, mamy nadzieje, ze nie ostatnie w tym składzie. news29c GLOBE team Kasprowy

Fot. Zespół projektu GLOBE przed Centrum Badań i Ochrony Roślin Górskich Instytutu Ochrony Przyrody PAN oraz na szczycie Kasprowego Wierchu.

news28 Teleekspress Tematem wpływu zmian klimatycznych na biologię i ekologię niedźwiedzi zainteresował sie "Teleekspress". Redaktor Michał Hajdenrajch przygotował materiał, w którym dr Agnieszka Sergiel i prof. Nuria Selva wyjaśniały, jak wraz ze zmianami klimatu zmienia się zachowanie, fizjologia czy dieta niedźwiedzi polarnych i brunatnych. Polecamy ten krótki, ale bardzo ciekawy materiał http://teleexpress.tvp.pl/27324629/zmiany-klimatu-spedzaja-niedzwiedziom-sen-z-powiek.

Polecamy interesujący wywiad z Nurią Selva, liderką projektu GLOBE, który został opublikowany w jednym z najbardziej wpływowych polskich tygodników, tj. "Tygodniku Powszechnym". Nuria opowiada o swoich badaniach, o Puszczy Białowieskiej, o niedźwiedzie i o swoim postrzeganiu życia. Niezwykle ciekawa lektura!

News27b IBA Członkowie zespołu projektu GLOBE wzięli udział w konferencji „24th International Conference on Bear Research and Management” organizowanej przez International Association for Bear Research & Management (http://www.bearbiology.com/), która w tym roku odbyła się w Anchorage na Alasce w dniach 12-16 czerwca. Fizjologia niedźwiedzi i relacje człowiek-niedźwiedzie były jednymi z głównych tematów poruszanych w czasie konferencji. Badacze zespołu GLOBE mieli możliwość zaprezentowania wyników badań realizowanych w ramach projektu prezentując 5 wystąpień i 4 postery, wzięli także udział w licznych inspirujących dyskusjach w trakcie i po konferencji, a co równie istotne mieli okazję do niezwykłych spotkań z alaskańskimi niedźwiedziami (i nie tylko!).

news27a IBA Lista przedstawionych wystąpień

Lista przedstawionych posterów

news26 Steyaert et al Wybór odpowiedniego siedliska jest często kluczowym czynnikiem dla przetrwania zwierzęcia i dla możliwości reprodukcji. W systemach drapieżnik-ofiara, ofiara może przewidywać gdzie znajduje się siedlisko ich głównego drapieżnika i tym samym może wykorzystać obecność innych gatunków (często tzw. „szczytowych drapieżników”) dla swojej ochrony. Autorzy publikacji, grupa badaczy ze skandynawskiej grupy the Scandinavian Brown Bear Research Project współpracujący w realizacji projektu GLOBE, przeanalizowali związki pomiędzy współczynnikami przeżycia potomstwa i wyborem siedlisk, a także korzystanie z „ochrony” innych gatunków w systemie, w którym to „dzieciobójstwa” a nie drapieżnictwo międzygatunkowe znacząco wpływa na przeżywalność potomstwa. Badacze analizowali dane zebrane w skandynawskiej populacji niedźwiedzi brunatnych żyjących w krajobrazie zdominowanym przez ludzi. Niedźwiedzie, zwłaszcza dorosłe samce, na ogół unikają ludzi i zajmują siedliska z dala od siedzib ludzkich. Na podstawie danych zebranych w latach 2005-2012 od samic wyposażonych w obroże telemetryczne z nadajnikiem GPS, których młode przeżyły bądź nie przeżyły okresu godowego, wykazano, ze wybór siedliska był istotnym czynnikiem dla przeżycia młodych. Niedźwiedzie matki, których młode przeżyły okres godowy, częściej zajmowały siedliska w pobliżu ludzi i siedzib ludzkich, natomiast niedźwiedzice, których młode częściej ginęły w okresie godowym częściej też unikały ludzi.

Więcej informacji: Steyaert S.M.J.G., Leclerc M., Pelletier F., Kindberg J., Brunberg S., Swenson J.E., Zedrosser A. 2016. Human shields mediate sexual conflict in a top predator. Proc. R. Soc. B 283: 20160906. http://dx.doi.org/10.1098/rspb.2016.0906

news25 Leclers et al Badacze skandynawskiej grupy badawczej Scandinavian Brown Bear Research Project opublikowali nowy artykuł na podstawie długoterminowych badań, częściowo realizowanych również w ramach projektu GLOBE. Autorzy podkreślają, że obserwacje i ocena zmian populacji zwierząt objętych gospodarka łowiecką mają kluczowe znaczenie dla badań stosowanych i podstawowych. Ze względu Uzyskanie szczegółowych danych od poszczególnych osobników dzikich populacji jest często bardzo trudne, zatem dane z łowieckie są często wykorzystywane do oceny parametrów populacji. Należy jednak mieć na uwadze, że dane łowieckie nie zawsze informują o losowej próbie z populacji. Autorzy publikacji podjęli próbę oszacowania potencjalnych odchyleń w ocenie populacji na podstawie danych łowieckich.  Porównano dane zebrane w latach 1996-2013 w prowadzonego w Szwecji monitoringu z danymi łowieckimi. Autorzy sprawdzili dwa wskaźniki: proporcję liczby notowanych jednorocznych niedźwiedzi do liczby notowanych dorosłych samic, oraz proporcję masy ciała jednorocznych niedźwiedzi do masy ciała dorosłych samic i wykazali, że ​​dane łowieckie zaniżają spadek masy ciała niedźwiedzi jednorocznych i dorosłych samic, najprawdopodobniej z powodu ochrony prawnej grup rodzinnych. Wiarygodne natomiast okazały się natomiast łowieckie szacunki proporcji liczby osobników jednorocznych do liczby dorosłych samic. Autorzy podkreślają, że dane łowieckie mogą być wykorzystywane do szacowania wielkości populacji, jednak powinny być ostrożnie wykorzystywane przy podejmowaniu decyzji dotyczących zarządzania i ochrony populacji, ponieważ mogą odzwierciedlać obraz nielosowej próby z populacji.

Więcej informacji: Leclerc M., Van de Walle J., Zedrosser A., Swenson J.E., Pelletier F. 2016. Can hunting data be used to estimate unbiased population parameters? A case study on brown bears. Biology Letters 12: 20160197. http://dx.doi.org/10.1098/rsbl.2016.0197 

news24 JAE Zachęcamy do zapoznania się z artykułem “Patterns and correlates of claims for bear damage on a continental scale” autorstwa Carlosa Bautisty wraz z zespołem 23 naukowców zajmujących się biologią i ekologią niedźwiedzi w Europie, opublikowanym w czasopiśmie Journal of Applied Ecology (http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/1365-2664.12708/full). W artykule po raz pierwszy przeanalizowano kwestię szkód powodowanych przez duże drapieżniki, systemów odszkodowań i konfliktów na linii człowiek-dzika przyroda w skali kontynentalnej, porównując różne systemy zarządzania populacjami niedźwiedzi brunatnych 24 krajach Europy. Autorzy analizowali, które populacje niedźwiedzi brunatnych wydają się być bardziej "konfliktowe" i dlaczego kwestie zarządzania populacjami i systemami odszkodowań powinny być analizowane w skali większej niż lokalna. Przeanalizowano 18 300 zgłoszonych szkód spowodowanych przez niedźwiedzie, za które to szkody wypłacono odszkodowania w 18 europejskich regionach o różnych warunkach społeczno-ekologicznych. Średnio rocznie zgłaszanych jest ponad 3200 szkód spowodowanych przez niedźwiedzie i za szkody te wypłacane są odszkodowania; 70% z nich ma miejsce w 4 z 18 badanych regionów, a 59% stanowią szkody w zwierzętach hodowlanych (owce, kozy). Okazuje się, że systemy rekompensat, metody zarządzania populacjami, fakt dokarmiania zwierzyny leśnej czy proporcja gruntów rolnych i terenów leśnych ma zasadnicze znaczenie dla liczby zgłaszanych i rekompensowanych szkód. Co zaskakujące, liczebność niedźwiedzi nie wpływa na liczbę zgłaszanych szkód i wypłacanych odszkodowań.

Link do artykułu: http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/1365-2664.12708/full

Ryc. 1. Trop niedźwiedzia odbity na ramce z pszczelim woskiem z uszkodzonego ula z pasieki w Słowenii (fot. Miha Krofel)

news23 Iwo2016 Iwo, który wiosną ubiegłego roku zasłynął niezwykłą wędrówką z Tatr na Węgry, a potem w Bieszczady i dalej w głąb ukraińskich Karpat Wschodnich, szczęśliwie przetrwał zimę w Gorganach. Jego obroża telemetryczna zakończyła swoją dwuletnią misję i samoczynnie się otworzyła.

Read More